Dzisiaj jest 25 Lutego 2021, Czwartek, imieniny obchodzą:

Przyjaciele, czyli pies w celi

Dodano: 12 kwietnia 2013

Odbywają tu kary za popełnione w młodości przestępstwa. W więzieniu uczą się, jakich błędów nie popełniać, by po odsiedzeniu wyroku nie wrócić za kraty.

 

Kilkadziesiąt cel, ponad 200 więźniów. Odsiadują wyroki m.in. za kradzieże, gwałty, zabójstwa i jazdę pod wpływem alkoholu. Niektórzy po raz pierwszy, inni systematycznie tu wracają.

Areszt Śledczy dla mężczyzn w Hajnówce jest jedyną jednostką penitencjarną w Polsce, która prowadzi resocjalizację przez opiekę nad bezpańskimi psami. W ramach programu „Przyjaciele, pies w celi” uczy skazanych uczciwości, odpowiedzialności i wrażliwości.

- Poprzez kontakt z psami uczą się kontaktu z drugim człowiekiem. Obserwujemy, bo to już druga edycja tego programu prowadzona w naszym areszcie, że skazani się zmieniają – tłumaczy mjr Roman Paszko, dyrektor aresztu w Hajnówce.
 
Osadzeni podczas szkoleń prowadzonych na terenie aresztu zdobywają wiedzę teoretyczną i praktyczną na temat właściwej opieki nad zwierzętami. Celem nadrzędnym tego projektu jest przygotowanie psa do przyszłej adopcji.
 
- Czuje, że robie coś dobrego dla tych zwierząt. Dużo ludzi na pewno gdzieś tam w życiu skrzywdziłem, a tutaj w pewnym stopniu mogę odpokutować swoje grzechy – mówi Darek.
 
Pięć lat temu hajnowski areszt nawiązał współpracę z miejscowym schroniskiem dla psów. W ramach niej skazani wykonują nieodpłatnie prace na rzecz schroniska. Budują budy, kojce, sprzątają, opiekują się psami.
 
- Uspakajam się przy psie. Można chociaż przez chwilę zapomnieć, że się siedzi w więzieniu. Fajne doświadczenie. Przyda się z pewnością, jak stąd wyjdę i będę miał własnego psa – opowiada Piotr. 
 
W projekcie „Przyjaciele, czyli pies w celi” uczestniczy 16 skazanych i 12 czworonogów. W przyszłości szkolone na terenie aresztu psy będą wykorzystywane do pracy z osobami z niepełnosprawnością ruchową, niewidomymi i słabowidzącymi.

Bartosz Szpurek



Czytaj również