Dzisiaj jest 17 Grudnia 2018, Poniedziałek, imieniny obchodzą:

Rzuć palenie, zmniejsz ryzyko raka płuca

Dodano: 06 grudnia 2018

O skutecznych sposobach na rzucenie palenia z Magdaleną Cedzyńską, psychologiem, kierownikiem Poradni Pomocy Palącym z Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, rozmawia Katarzyna Pinkosz.

 

Źródło: www.centrumprasowe.pap.pl

PAP: Średnio, nawet 7-8 razy palacz próbuje rzucić palenie, zanim mu to się to uda. Jak to zrobić skutecznie?

Magdalena Cedzyńska: Warto najpierw poszukać motywacji: wiedzieć, dlaczego rzucamy palenie, jakie osiągniemy korzyści: np. że będziemy mieć lepszą kondycję, lepsze zdrowie, będziemy lepszym wzorem do naśladowania dla dzieci, wnuków, innych bliskich. Rzucenie palenia to najlepsza inwestycja w zdrowie, zmniejsza ryzyko zachorowania na 15 nowotworów, zawał serca, udar mózgu, chorobę niedokrwienną serca.

PAP: Dzisiaj wszyscy wiedzą, że palenie szkodzi. Dlaczego w takim razie pali tak wiele osób?

M.C.: Palenie to uzależnienie, które wpływa na funkcjonowanie poznawcze, myślenie i postrzeganie. Proszę sobie wyobrazić: z jednej strony chcę myśleć, że jestem osobą racjonalną i rozsądną, a z drugiej strony - palę i wiem, że to szkodzi. Muszę te dwie sprzeczności pogodzić i myśleć w taki sposób, żeby dobrze się ze sobą czuć. Na ogół więc zaczynam zaprzeczać, analizować, minimalizować skutki palenia, mówiąc: „Mam dobre geny, dziadek pił, palił i dożył 90 lat”. Albo: „Na coś trzeba umrzeć”.

Produkujemy mechanizmy obronne, które mają na celu utrzymanie nas w dobrym samopoczuciu. Tak to funkcjonuje we wszystkich uzależnieniach.

PAP: Rzucać palenie samemu czy lepiej poszukać pomocy?

Większość osób próbuje samodzielnie rzucić palenie. Warto starać się w tym postanowieniu wytrwać. Ale przede wszystkim pamiętajmy, że każdy może "zaliczyć wpadkę". Więc nie poddawajmy się nawet wtedy, gdy zdarzy się nam się sięgnąć po papierosa.

Palenie papierosów to choroba: przewlekła i nawracająca. Uzależnienia charakteryzują się nawrotami. Powroty do palenia wpisane są w naturę tej choroby. Mówimy nawet, że nawrót do palenia to nie jest porażka, tylko część procesu leczenia. Trzeba dalej próbować.

PAP: Może czasem jednak warto poszukać profesjonalnej pomocy?

M.C.: Warto, gdyż nikotyna jest narkotykiem, który mocno uzależnia. Gdy rzucamy palenie, pojawiają się przykre objawy odstawienia, takie jak rozdrażnienie, frustracja, trudności w koncentracji. Dotykają większości palaczy. Na szczęście trwa to 3-4 tygodnie, a nie całe życie. Warto jednak poszukać pomocy specjalistów, terapeutów - łatwiej będzie przejść przez ten najtrudniejszy okres.

PAP: Gdzie można uzyskać pomoc?

M.C.: Można zadzwonić do telefonicznej poradni pomocy palącym działającej przy Centrum Onkologii w Warszawie (tel. 801 108 108 działa od poniedziałku do soboty). Można porozmawiać z terapeutami albo umówić się, że to oni będą dzwonić i prowadzić osobę rzucającą palenie. Można też zapytać, jak skontaktować się ze stacjonarną poradnią pomocy palącym lub lekarzami, którzy są specjalistami w profesjonalnej pomocy osobom rzucającym palenie.

Listy stacjonarnych poradni zajmujących się pomocą w rzucaniu palenia można znaleźć na stronie internetowej oddziałów wojewódzkich NFZ w zakładce: „Programy profilaktyczne”.

PAP: Warto wspomagać się farmakologicznie?

M.C.: Jeśli podejmujemy decyzję o leczeniu z choroby, warto skorzystać ze środków, które mogą nam pomóc. Gdy idziemy do dentysty i boli nas ząb, to prosimy o znieczulenie. Dlaczego w takim razie nie brać znieczulenia, gdy rzucamy palenie? Są leki, które niwelują objawy odstawienia, zmniejszają chęć sięgnięcia po papierosa. Oczywiście, w tym przypadku lek nie jest złotym środkiem, po przyjęciu którego na zawsze straci się chęć palenia. W uzależnieniu od nikotyny ważna jest też część psychologiczno-emocjonalna.

PAP: Z państwa doświadczeń wynika, że każdy palacz jest w stanie rozstać się z nałogiem?

M.C.: Oczywiście. 40 lat temu paliło 15 milionów Polaków, dziś - 8,5 miliona, tak więc 7 milionów rzuciło palenie. Warto to zrobić dla zdrowia: swojego i bliskich.

Fakty:

* Palacze żyją średnio 10-20 lat krócej od osób niepalących.

* Z powodu palenia papierosów w Polsce co roku umiera ok. 60-70 tys. osób, czyli średniej wielkości miasto.

* Krajowy Rejestr Nowotworów Centrum Onkologii-Instytut w Warszawie podaje, że palenie papierosów powoduje nowotwory w 12 lokalizacjach. Równie niebezpieczne jest bierne palenie, czyli wdychanie dymu tytoniowego.

(PAP)

Kampania realizowana w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych, zadanie Promocja zdrowia i profilaktyka nowotworów, finansowana ze środków Ministra Zdrowia.



Czytaj również