Dzisiaj jest 24 Września 2017, Niedziela, imieniny obchodzą:

Sprawdzają czy to na pewno ja

Dodano: 12 kwietnia 2013

Z Bohdanem Smoleniem, prezesem fundacji Stworzenia Pana Smolenia rozmawia Bartosz Szpurek

 

 

 

- Przez wiele lat występowałeś z kabaretem Tey, zagrałeś też w kilku filmach oraz sitcomie „Świat według kiepskich”. Dlaczego zrezygnowałeś z pracy artystycznej i zdecydowałeś się pomagać osobom niepełnosprawnym?

- Dlatego, że musi być na świecie taki człek, który będzie tym dzieciom pomagał. Na mnie wypadło i tyle mam w tej kwestii do powiedzenia.

- Czego można nauczyć się od osób z niepełnosprawnością?

- Pozytywnego postrzegania świata. Dzieci, które przyjeżdżają do nas na zabiegi rehabilitacyjne odjeżdżają stąd uśmiechnięte, pełne wiary w siebie ponieważ dzięki hipoterapii stopniowo wracają do pełnej sprawności.

- Czy znana twarz przeszkadza w prowadzeniu tego rodzaju placówki?

- Niektóre mamy i babcie, które towarzyszą swoim pociechom podczas zabiegów zamiast  śledzić  ich postępy oglądają mnie z każdej strony, by się upewnić czy to na pewno ja. To mnie denerwuje.  

- Hipoterapia sprawdza się przede wszystkim w rehabilitacji osób z niepełnosprawnością ruchową…

- Tak. To doskonała forma terapii dla pacjentów z problemami neurologicznymi. Stosuje się ją w leczeniu m.in. osób po udarach oraz chorych na mózgowe porażenie dziecięce.

- Myślisz czasami o powrocie na scenę…

- Przeszedłem dwa udary. Nie czuję się jeszcze na siłach by na nią wejść. Jeżeli miałbym kiedykolwiek to zrobić – obiecuję, że wejdę na scenę samodzielnie. 



Czytaj również