Dzisiaj jest 21 Listopada 2018, Środa, imieniny obchodzą:

Uczelnie eliminują bariery

Dodano: 02 listopada 2018

Sytuacja niepełnosprawnych studentów na polskich uczelniach w ostatnich latach poprawiła się, ale nadal nie jest idealna. W wielu miejscach wciąż występują bariery, które uniemożliwiają im funkcjonowanie na równi z osobami sprawnymi. Problemem są niedostosowane budynki uczelni, nieprzyjazne dla niepełnosprawnych rozwiązania techniczne oraz utrudnienia w dostępie do pełnej oferty dydaktycznej. Mimo tych braków, większość skontrolowanych uczelni nie wykorzystało w pełni środków przyznanych na bieżące wsparcie osób z niepełnosprawnościami.

 

Na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat znacznie wzrósł odsetek niepełnosprawnych studentów i doktorantów na uczelniach akademickich. Wskaźnik ten skoczył z 0,08 proc. w 1998 r. do blisko 2 proc. w 2015 r.

Wszystkie skontrolowane przez NIK uczelnie akademickie i zawodowe podejmowały działania na rzecz zapewnienia niepełnosprawnym studentom i doktorantom warunków umożliwiających im pełny udział w procesie kształcenia i badaniach naukowych.

W porównaniu do wyników badania przeprowadzonego przez Rzecznika Praw Obywatelskich w 2014 r. znacznie poprawiła się sytuacja osób niepełnosprawnych funkcjonujących w społeczności akademickiej. Na przykład na skontrolowanych przez NIK uczelniach nie stwierdzono ani jednego przypadku wykluczenia tych osób z grona studentów. Powszechną praktyką stało się także zapewnienie im organizacyjnych form wsparcia. Na wielu uczelniach powołano pełnomocników ds. osób niepełnosprawnych lub utworzono biura, które mają wspierać takie osoby. Ich działalność polega na rozpoznawaniu potrzeb i problemów niepełnosprawnych studentów, inicjowaniu przedsięwzięć na rzecz poprawy warunków ich kształcenia, a także udzielaniu im indywidualnej pomocy. W 2014 r. praktykowane było to jedynie w dużych ośrodkach akademickich. 

Poprawił się także sposób postrzegania niepełnosprawności przez kadrę naukowo-dydaktyczną uczelni, do czego przyczyniły się szkolenia i kursy dotyczące potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Organizowało je ponad 93 proc. skontrolowanych uczelni. Na poprawę sytuacji na uczelniach wskazują także wyniki przeprowadzonej przez NIK ankiety (wzięło w niej udział blisko 600 niepełnosprawnych studentów i doktorantów). Większość pozytywnie oceniała warunki kształcenia.

Jednak NIK zwraca uwagę, że mimo poprawy warunków stwarzanych przez uczelnie osobom niepełnosprawnym, ich udział w populacji wszystkich osób zaliczanych do tej grupy społecznej wciąż jest wielokrotnie niższy od takiego samego wskaźnika ustalonego dla osób sprawnych. Na koniec 2017 r. w populacji osób sprawnych wskaźnik ten wynosił 3,6 proc, podczas gdy studiujące osoby z niepełnosprawnościami stanowiły zaledwie 0,4 proc ogółu tej grupy.

Kontrola Izby wykazała, że podejmowane przez uczelnie działania na rzecz zapewnienia niepełnosprawnym odpowiednich warunków nie zawsze były skuteczne. Na siedmiu z 15 skontrolowanych uczelni proces kształcenia tych osób wciąż nie odbywał się na zasadach, które dotyczyły osób sprawnych. Ograniczenia dotyczyły głównie występowania barier architektonicznych i rozwiązań technicznych niesprzyjających osobom z niepełnosprawnościami, a także utrudnień w dostępie do pełnej oferty dydaktycznej. Kontrola NIK wykazała przypadki, w których osoby te, aby wejść do budynku miały do pokonania dłuższą drogę niż osoby sprawne. Natomiast wewnątrz budynków znajdowały się bariery, np. schody i progi bez pochylni, czy zbyt wąskie drzwi uniemożliwiające poruszającym się na wózkach wjazd do sal wykładowych. Zdarzały się również przypadki, że niesprawne były platformy przyschodowe. Także włączniki oświetlenia znajdowały się na wysokości trudno dostępnej dla osób poruszających się na wózkach. W jednym przypadku komórkę organizacyjną uczelni ds. wspierania materialnego osób z niepełnosprawnościami zlokalizowano w miejscu niedogodnym dla tych osób - na drugim piętrze w budynku bez windy.

Pomimo przypadków nieprawidłowości NIK pozytywnie ocenia wdrożenie przez niektóre uczelnie dobrych praktyk. Cztery uczelnie zachęcały niepełnosprawnych uczniów specjalnych ośrodków szkolno - wychowawczych do studiowania. Dobrą praktyką było również zamieszczenie przez dwie uczelnie (Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Raciborzu i Uniwersytet Techniczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy) praktycznych poradników savoir-vivre dotyczących problematyki osób niepełnosprawnych. Z kolei Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie opracował i zamieścił na portalu internetowym interaktywny przewodnik dla osób niepełnosprawnych, który umożliwiał wyznaczenie trasy z ominięciem barier architektonicznych.

Nadzorowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego uczelnie otrzymywały dotację na stworzenie niepełnosprawnym studentom i doktorantom odpowiednich warunków do kształcenia.

Skontrolowane przez NIK uczelnie wykorzystały zaledwie ok. 50 proc. otrzymanych środków. Aż 13 spośród 15 uczelni nie wydało w pełni przyznanej kwoty. W skrajnych przypadkach wykorzystano zaledwie kilka proc. dotacji. Na przykład Politechnika Gdańska wykorzystała 1,5 proc. - 2,4 proc. otrzymanej kwoty, a Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Elblągu 0,9 proc. - 19,8 proc. Wynikało to głównie z ograniczonej inicjatywy uczelni we wspieraniu osób z niepełnosprawnościami, a także z zamiaru wykorzystania tych środków w kolejnych latach.

Pośrednią zaś przyczyną był stosowany przez Ministerstwo system podziału dotacji. Nie uzależniał on wysokości przyznanych środków od faktycznych potrzeb niepełnosprawnych studentów i doktorantów, lecz od liczby takich osób na poszczególnych uczelniach. W ten sposób system ten nie wymagał od uczelni dokładnego określania zapotrzebowania w tym zakresie. Zdaniem NIK nie gwarantowało to pełnego i bieżącego wspierania niepełnosprawnych. Niewykorzystane w danym roku budżetowym środki mogły być wydane przez uczelnie dopiero w kolejnych latach.

Otrzymane z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego środki na stwarzanie warunków kształcenia osób z niepełnosprawnościami w większości skontrolowanych uczelni zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. Wydano je głównie na wynagrodzenia asystentów osób niepełnosprawnych i tłumaczy języka migowego, wynagrodzenia pracowników uczelni wspierających osoby niepełnosprawne, a także na zakup sprzętu i pomocy dydaktycznych na potrzeby niepełnosprawnych studentów i doktorantów.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie nadzorowało uczelni publicznych w zakresie stwarzania niepełnosprawnym studentom i doktorantom warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia i w badaniach naukowych. Nie pozyskiwało bowiem od uczelni publicznych informacji o sposobie wykorzystania przekazanych środków dotacji na realizację tych zadań. Ministerstwo nie posiadało zatem żadnych narzędzi, które umożliwiłyby ocenę skuteczności działań uczelni na rzecz osób niepełnosprawnych oraz wpływu przekazanych środków na poprawę warunków ich kształcenia.

Wnioski NIK

Do uczelni akademickich i zawodowych o:

zwiększenie zainteresowania niepełnosprawnych uczniów szkół ponadgimnazjalnych ofertą dydaktyczną uczelni;

identyfikację wszystkich istniejących barier architektonicznych utrudniających lub uniemożliwiających dostęp osób z dysfunkcją narządu ruchu do obiektów uczelnianych, a także podejmowanie działań na rzecz ich wyeliminowania;

utrzymywanie w ciągłej sprawności urządzeń transportu bliskiego (platform przyschodowych);

wykorzystywanie dotacji podmiotowej na bieżące wsparcie niepełnosprawnych studentów i doktorantów w danym roku budżetowym.



Czytaj również