Dzisiaj jest 25 Czerwca 2019, Wtorek, imieniny obchodzą:

Usłysz problem – niedosłuch u Polaków

Dodano: 08 czerwca 2019

Gdy nasz słuch zaczyna szwankować, zazwyczaj najpierw obwiniamy naszych rozmówców, że mówią za szybko, cicho czy niewyraźnie. Dopiero po czasie, często z trudem i niechęcią, godzimy się z myślą, że to po naszej stronie może leżeć problem. Niestety, na kłopoty z prawidłowym słyszeniem narzeka nawet 6 milionów Polaków. Zazwyczaj dotyczą one osób starszych po 60. roku życia, ale zdarzają się także w młodszym wieku. Poza tym, że problemy ze słuchem stanowią oczywistą barierę komunikacyjną, bywają też przyczyną kompleksów i wstydu. Osoby niedosłyszące często ograniczają bowiem swoją aktywność towarzyską, izolują się, a to może prowadzić nawet do depresji.

 

Problemy ze słuchem – problemy w życiu

Osoby z poważnym uszkodzeniem słuchu i te, które niedosłyszą muszą na co dzień zmagać się z szeregiem utrudnień i komplikacji. Chodzi przecież o proste czynności jak zakupy w sklepie, rozmowa przez telefon czy z przypadkiem spotkanym sąsiadem, które od momentu pojawienia się problemu bywają źródłem frustracji i zawstydzenia – zwłaszcza w sytuacji, kiedy ciągle prosimy naszego rozmówcę o powtórzenie odpowiedzi. Skutkuje to alienacją i rezygnacją ze spotkań z rodziną czy znajomymi. W długotrwałej perspektywie często osoby gorzej słyszące zamykają się w domu, a upośledzenie społecznych interakcji może skutkować obniżeniem pewności siebie, a nawet depresją. Zacznijmy zatem od początku – czym więc jest tzw. niedosłuch?

Niedosłuch – to może dotyczyć każdego z nas

Niedosłuch to przypadłość, która dotyka ludzi bez względu na wiek. Oznacza ona upośledzenie słuchu i może występować zarówno u dzieci, jak i osób starszych – w tym przypadku związane jest to z procesem starzenia się komórek słuchowych w uchu wewnętrznym (ślimaku). Niestety, niedosłyszenie jest problemem, który postępuje i skutkuje trudnościami w komunikowaniu się z otoczeniem. Do głównych symptomów świadczących o niedosłuchu zaliczamy:

- problemy z rozróżnianiem niektórych głosek, na przykład „f”, „z” i „sz”;

- słuchanie radia czy telewizji głośniej niż osoby z otoczenia;

- trudności w zrozumieniu treści rozmów, które toczą się w hałasie (wrażenie, że ktoś mówi niewyraźnie, mamrocze, mówi cicho).

Oczywiście najczęstszym i najpowszechniejszym powodem występowania problemów ze słuchem jest zaawansowany wiek oraz procesy starzenia organizmu. Jednak wymienia się także doznane urazy mechaniczne, związane np. z przebiciem błony bębenkowej czy długotrwałe przebywanie w hałasie (podczas pracy czy słuchając głośno muzyki). Innymi czynnikami są wady wrodzone, zatkanie zewnętrznego przewodu słuchowego (ciałem obcym lub woskowiną), zapalenie ucha środkowego czy uszkodzenia, które pojawiły się w wyniku infekcji o podłożu wirusowym (np. grypa, opryszczka).

Również ze względu na prowadzony styl życia, powinniśmy pamiętać, aby badania słuchu wykonywać także profilaktycznie, a nie dopiero wtedy, gdy problem się nasili. Pamiętajmy bowiem, że hałas, antybiotyki, cukrzyca, nadciśnienie, choroby serca, choroby układów (pokarmowego, moczowego, hormonalnego), stres, nieprawidłowa długość snu, używki (tytoń, alkohol) to czynniki o wysokim poziome wpływu na trwałe obniżenie ostrości słyszenia. Jeśli jednak czynniki środowiskowe, wiek czy powikłania po infekcji negatywnie wpłyną na nasz słuch, powinniśmy wiedzieć, jak poradzić sobie z problemem.

Aparat słuchowy to nie powód do wstydu

Wielu osobom aparat słuchowy kojarzy się z niepełnosprawnością, dlatego decydują się na niego niechętnie i najczęściej dopiero za namową przyjaciół i rodziny. Jako społeczeństwo nie jesteśmy jeszcze na takim etapie akceptacji, jak w przypadku wzroku – okulary przecież też pomagają wyostrzyć osłabione zmysły i nie są już traktowane jako powód do wstydu (często stanowią nawet modowy dodatek do naszego wyglądu). Dlaczego więc tak bardzo bronimy się przed aparatami słuchowymi?

Najważniejsze żeby zacząć działać – jeśli zauważamy, że z naszym słuchem jest „coś nie tak”, powinniśmy przede wszystkim to zbadać. Samo badanie słuchu jest bezbolesne, nie wymaga wcześniejszego przygotowania, a jedynie współpracy pacjenta z protetykiem słuchu.

Zadaniem pacjenta jest reagowanie na usłyszane w słuchawkach dźwięki, nawet te najcichsze. Badanie wykonuje się na różnych częstotliwościach tak, aby określić cały próg słyszenia. Pacjent otrzymuje wynik badania podczas tej samej wizyty. Co więcej, protetyk może od razu dobrać odpowiedni aparat słuchowy. Obecnie pacjenci mają naprawdę szeroki wybór funkcjonalnych, ale także estetycznych urządzeń, które w zależności od potrzeb mogą być zauszne, ze słuchawką w uchu czy wewnątrzuszne. W celu najlepszego dopasowania, ekspert analizuje wyniki badania słuchu i przeprowadza wywiad z pacjentem, by poznać jego problemy. Te informacje pozwalają określić indywidualne potrzeby słuchowe i grupę urządzeń, które będą je spełniały. Pacjent w trakcie wizyty może przymierzyć różne rodzaje aparatów słuchowych, o różnych poziomach technologicznych, by porównać słyszenie i wybrać najlepsze rozwiązanie dla siebie. Istnieje również możliwość bezpłatnego wypożyczenia aparatów do domu, aby w swoim środowisku akustycznym móc ocenić, w którym rozwiązaniu będziemy mieć najlepsze korzyści. Właściwy dobór aparatu wpływa na końcowy efekt słyszenia, rozumienia mowy i komfort życia.



Czytaj również