Dzisiaj jest 15 Października 2019, Wtorek, imieniny obchodzą:

Wspieranie rozwoju odporności dziecka

Dodano: 09 lipca 2019

Układ odpornościowy dziecka kształtuje się jeszcze długo po narodzinach, a niezwykle intensywnie przez pierwsze 3 lata życia. Warto wiedzieć, jakie działania przyniosą najlepsze efekty we wspieraniu dojrzewającej odporności malucha. Dowiedz się, dlaczego aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu wzmacnia organizm dziecka i pozwala mu bronić się przed infekcjami.

 

Źródło: www.newseria.pl

Im więcej ruchu, tym lepiej!

Aktywności przynoszą same korzyści – zarówno młodszym, jak i starszym. Ruch pobudza bowiem produkcję białych krwinek oraz zwiększa aktywność limfocytów, odpowiedzialnych za ochronę organizmu przed infekcjami. Dla dziecka każdy rodzaj ruchu jest dobry – wspiera jego układ odpornościowy, a także wspomaga rozwój koordynacji ruchowej.

Spędzajcie czas na świeżym powietrzu

Codzienne spacery z dzieckiem wzmacniają jego odporność – hartują organizm i poprawiają kondycję. Dla małego dziecka to także świetna okazja do poznawania otaczającego je świata! Wychodzenie z domu, nawet kiedy za oknem panują niesprzyjające warunki atmosferyczne, to dla układu odpornościowego malucha doskonały trening. Stopniowe przyzwyczajanie dziecka do niższych temperatur wyrabia w jego organizmie mechanizm termoregulacji. W efekcie młody organizm lepiej dopasowuje się do zmiennych warunków klimatycznych i jest odporniejszy na infekcje. Dodatkowo spacery na dworze nawilżają śluzówkę, dzięki czemu zarazki nie mogą tak łatwo wnikać do organizmu dziecka.

Spokojnego snu!

Regularny sen (najlepiej o stałych porach) jest potrzebny do tego, by organizm mógł się zregenerować i wypocząć, ale nie tylko. To także idealny sposób na wspieranie wciąż rozwijającej się odporności. Przy nieodpowiednim śnie młody organizm nie ma bowiem siły, by radzić sobie z chorobą. Półroczne dziecko powinno przesypiać około 14 godzin na dobę.

Odpowiednia temperatura i higiena

Chociaż niemowlę ma wyższą temperaturę ciała w porównaniu do rodziców, wcale nie potrzebuje więcej ciepła niż oni. Idealna temperatura powietrza dla malucha to 19-20°C. Wychodząc na dwór, najlepiej ubierać go na cebulkę – dzięki temu uniknie się przegrzania młodego organizmu. Co ważne, w cieple szybciej rozwijają się chorobotwórcze drobnoustroje, warto więc systematycznie wietrzyć pomieszczenia, w których przebywa niemowlę.

Dodatkowo, warto pamiętać, że zbyt sterylne warunki utrudniają młodemu organizmowi budowanie silnej tarczy ochronnej. Dziecko powinno mieć więc styczność z bakteriami czy wirusami. Każdy kontakt z drobnoustrojami uruchamia bowiem mechanizmy obronne w jego organizmie. Na przykład pierwsze spotkanie z jakąś bakterią uczy system odpornościowy, który zapamiętuje to zagrożenie i wie, jak walczyć z nim w przyszłości.



Czytaj również