Witamy na portalu Niewidzialni.eu
| Bar bez barier |
|
Żory w województwie śląskim. Ponad 60 tysięcy mieszkańców, z czego 8 procent – to osoby z niepełnosprawnością. Tutaj, jak w wielu innych miejscowościach tej wielkości – niepełnosprawni mają duże problemy ze znalezieniem pracy. Bar mleczny w Żorach działa niespełna miesiąc, ale już zyskał sobie pełne zaufanie i życzliwość mieszkańców miasta. Do lokalu, który zatrudnia 12 osób niepełnosprawnych przychodzą wszyscy. - Już w pierwszym tygodniu działalności musieliśmy bar zamknąć, bo nie byliśmy wstanie zrealizować wszystkich zamówień – wspomina Jerzy Krótki, dyrektor Zakładu Aktywności Zawodowej w Żorach. W barze pracują osoby, z różną niepełnosprawnością. Do ich zadań należy m.in. przygotowywanie i wydawanie posiłków oraz utrzymanie czystości w kuchni i na sali. Wszystko wykonują pod opieką terapeuty. - Nasi pracownicy nie radzą sobie ze wszystkim, jak osoby pełnosprawne. Potrzebują wsparcia i więcej czasu by się wielu rzeczy nauczyć. Każdy pracownik wykonuje prace adekwatne do jego umiejętności – tłumaczy Bożena Glanc, terapeuta i menadżer lokalu. Jarek rok temu, po długiej walce z chorobą stracił obie nogi. W barze mlecznym pracuje już miesiąc. Jest tutaj kucharzem. - Ta praca daje mi poczucie własnej wartości, pewną przyszłość i możliwość przybywania wśród ludzi. Zadowoleni są nie tylko niepełnosprawni, ale także klienci. W porze obiadowej trudno tu znaleźć wolne miejsce. - Wiele osób niepełnosprawnych nie wychodzi z domu, przez co nie ma możliwości rozwijania swoich zainteresowań, czy pasji. Tutaj, pracownicy mają kontakt z ludźmi, pracę i mogą zarobić na swoje utrzymanie. Ten lokal, to bardzo dobra inicjatywa - mówi Ariel Kubica, stały klient baru. Codziennie w barze mlecznym w Żorach wydawanych jest ponad 200 posiłków. Najwięcej klientów odwiedziło lokal – 4 lutego. W tym dniu sprzedano 342 zestawy obiadowe.
|
Bar bez barier