|
Bartosz Szpurek Scenariusz nie obejmujący niepełnosprawnych
Czy osoba z niepełnosprawnością może zostać aktorem? Raczej nie. Polskie szkoły filmowe nie mają takich studentów, a w obiektach w których prowadzone są wykłady występują liczne bariery architektoniczne. Sale dydaktyczne, toalety, biblioteka i dziekanat najczęściej nie są dostosowane do potrzeb osób poruszających się na wózku.
Zbigniew Zamachowski w filmie „Cześć Tereska” w reżyserii Roberta Glińskiego gra rolę niepełnosprawnego portiera. Krystyna Janda w produkcji „Parę osób, Mały czas” – niewidomą przyjaciółkę – pisarza Mirona Białoszewskiego. Dlaczego role osób z niepełnosprawnością w Polskich filmach i serialach powierzane są aktorom pełnosprawnym... - Dlatego, że niepełnosprawnego jest łatwiej zagrać osobie pełnosprawnej, niż niepełnosprawnemu osobę w pełni sprawną – mówi prof. dr hab. Bronisław Wrocławski, dziekan Wydziału Aktorskiego Łódzkiej Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. W Polsce nie ma zawodowych aktorów z niepełnosprawnością. Ten zawód jest zdecydowanie zarezerwowany dla osób zdrowych. Przedstawiciele szkół filmowych nie chętnie o tym mówią. - Osoba niepełnosprawna mogłaby mieć spore trudności z zaliczeniem wszystkich przedmiotów, z których uzyskanie pozytywnej oceny gwarantuje przyjęcie na studia – tłumaczy jeden z wykładowców Wydziału Aktorskiego Łódzkiej Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Niepełnosprawnym trudno jest też znaleźć jakąkolwiek inną pracę w branży filmowej. - Reżyser niewidomy mógłby mieć problemy z postrzeganiem świata. Może z wyobrażeniem – nie. Tego nie umiem powiedzieć. Osoba z niepełnosprawnością fizyczną mogłaby mieć z kolei problemy z reżyserowaniem sztuki w obiekcie nie dostosowanym do jej potrzeb – zwraca uwagę prof. Bronisław Wrocławski. Krzysztof Zanussi zakończył prace nad scenariuszem, gdzie jeden z bohaterów choruje na dystrofię mięśniową. Niestety produkcja filmu stanęła w miejscu, ponieważ zdecydował się zatrudnić właśnie osobę z taką niepełnosprawnością. - Poszukuję takiej osoby od dłuższego czasu. Owszem, osób dotkniętych tą przypadłością jest wiele, ale nie każda posiada umiejętności aktorskie. Scenariusz jest gotowy do realizacji. Być może kiedyś zgłosi się do mnie taki człowiek – mówi Krzysztof Zanussi.
W Polsce działa wiele uczelni, w których studenci mogą zdobyć dyplom uprawniający do wykonywania zawodu aktora. Ciekawe, czy kiedykolwiek spotkamy tam osobę niepełnosprawną.
|